Inwestor forex przed kac trading

Pewien znajomy inwestor forex posłużył za inspirację do tego artykułu. W mijającym tygodniu po zaskakującej decyzji SNB, pewna grupa inwestorów forex doświadczyła traumy. W jednej chwili wyparowały kapitały z ich kont inwestycyjnych. Jeżeli do tej pory nie znali zlecenia zabezpieczającego Stop Loss bądź go lekceważyli to od tej pory, jeżeli jeszcze odważą się inwestować nie otworzą zlecenia bez ustawienia Stop Loss.

Inwestor forex – początki złego

Mój znajomy inwestor forex, mam nadzieję, że teraz czytasz ten artykuł i wspomnisz naszą rozmowę sprzed kilku dni. Powiedziałem jemu wówczas, pamiętaj, abyś chronił kapitał. Nie posłuchał. Ten inwestor forex nie ustawia zleceń Stop Loss i tego feralnego dnia, gdy frank szwajcarski zmienił wszystko, on zarobił nie małe pieniądze w bardzo krótkim czasie. Znasz powiedzenie, miłe złego początki?

Ten inwestor forex zrozumiał, że jest już dobry w handlu i zaczął bez Stop Loss powiększać pozycje i grać bardziej agresywnie. W pewnym momencie po dwóch dniach kapitał zwiększył się o prawie 100%. Przyszedł czas na kolejne agresywne pozycje, ale tym razem coś się stało. Trend się skończył. Rozpoczął się nowy przeciwny trend. Inwestor forex nie mógł się pogodzić ze stratami i nie zamykał tych pozycji. W końcu podjął mądrą decyzję, jak mu się wydawało i zamknął te pozycje. Pech chciał, że zaraz po ich zamknięciu trend ponownie się odwrócił.

Pamiętam, jak rozmawialiśmy o jego handlu i mojej propozycji wsparcia, doradzenia. Podziękował mi i powiedział, że musi najpierw podszkolić się, bo ma fajne szkolenie i materiały. Powiedział też, że najważniejszy jest trend. Mówi mi, jak handlujesz z trendem to wszystko jest dobrze. Pomyślałem, nie zmienię jego podejścia, on sam musi dostać pewną lekcję. Czy teraz te slogany, które powtarzał nadal uznaje za swoje? Wątpię, ten inwestor forex nie jest jeszcze gotowy do handlu. Dodam jeszcze, że stracił w kilka godzin 50% nie małego kapitału.

Historia jaką opisałem o pewnym inwestorze forex wydarzyła się kilka dni temu i nie jest to opowieść wzięta z książek. Rozmawiam z wieloma inwestorami, przygotowuję mentalnie moich uczniów w programie Mentor Forex Biznes do profesjonalnego handlu. Widziałem, widzę i bez wątpienia spotkam nie jednego odpowiedzialnego biznesmena, który prowadzi duże firmy. Dba o bezpieczeństwo kapitałów. Sprawdza niemal każdego klienta, czy jest wypłacalny, czy aby praca, którą będzie wykonywać nie jest obarczona zbyt dużym ryzykiem. Wkłada ogrom pracy w sukces zawodowy.

Ten sam człowiek, biznesmen, a teraz inwestor forex, kiedy zaczyna przygodę z handlem na najpiękniejszym i najbezpieczniejszym rynku do inwestowania, zachowuje się jak pies spuszczony z łańcucha. Jak przykładny mąż, który jest wierny i odpowiedzialny przez wiele lat, a gdy wyjeżdża na imprezę integracyjną niszczy swoje życie. Zachowuje się jak inwestor forex przed kacem, który go nieuchronnie czeka. Otwiera platformę wpłaca nie rzadko wszystkie oszczędności i głupieje. Brak ograniczeń sprawia, że zaczyna grać. Grać jak w kasynie.

Życie inwestora przed kac trading jest wspaniałe, wolność w podejmowaniu decyzji. Wreszcie prezes nie będzie mnie ograniczać w wydatkach na inwestycje, księgowy nie powie, że nie ma funduszy. Zaszczuty, z problemami życiowymi gość poczuł wolność. Nagle rodzą się setki, tysiące, miliony samych specjalistów od tradingu. Ktoś, kto ma doświadczenie, przeżył kac trading lepiej niech się nie wychyla bo się ośmieszy w oczach nowego nabytku przemysłu budowania naiwnych inwestorów forex.

Ty jesteś, spekulantem, graczem forex. Nie powiesz o sobie inwestor forex, bo to nie pasuje do nowego, ambitnego tradera forex. Myślisz, ja wam pokażę, jak się gra i spekuluje. Masz rację, ciesz się wolnością przed kac trading. Jeżeli przetrwasz kac trading, zrozumiesz, że nie chcesz być spekulantem, ale inwestorem forex, to napisz do mnie. Otrzymasz wsparcie, o jakim marzy każdy przyszły inwestor i zostaniesz profesjonalnym inwestorem, który systematycznie buduje fundamenty swojego forex biznesu.

You may also like...

6 komentarzy

  1. Czesław Mazur napisał(a):

    Dziękuję za szczerą wypowiedź.

    Ważną rzecz poruszyłeś.
    Tym komentarzem wystawiłeś sobie laurkę.

    Masz wrażenie…
    Wnioskujesz….
    Nawet nie wiadomo…
    Twoim zdaniem…
    Ble ble ble…

    Skoro nie wiesz, to nie pisz bzdur. Ja nic i nikomu nie muszę udowadniać i pokazywać.
    Skoro ty odczuwasz taką potrzebę to sobie publikuj co chcesz.

    Zauważyłem, że występujesz tu jako incognito. Kim jesteś, że wypowiadasz się o innych nie ujawniając siebie.
    W tym biznesie tylko ci, którzy przedstawią się i pokażą kim są mogą wyrażać opinie o innych.

    Jesteś jakiś Tomasz R, Pan nikt.

    Powodzenia w tradingu

  2. Tomasz R napisał(a):

    Panie Czesławie, fajny blog , ciekawe opisy itp. jednak mam wrażenie że jest pan tylko dobrym teoretykiem forex, a wnioskuję po tym iż nigdy nie przedstawia pan swoich realnych transakcji, nawet nie wiadomo czy je pan w ogóle zawiera , a to podstawa wiarygodności w tym biznesie. Sorry nie jest to atak na pańską osobę i postuję tylko dlatego że blog wydaje mi się ciekawy , ale moim zdaniem mentorem forex powinna być osoba która na dobry początek przedstawi swoje umiejętności na realnym rachunku.

  3. Czesław Mazur napisał(a):

    Myślę Mariusz, że to doświadczenie zarówno ty jak i ja dobrze znamy. Problem w tym że wiedza o takich sytuacjach nie chroni nas jeżeli nie zrozumiemy naszego zachowania, naszych emocji i ich przyczyn. W tym artykule, inwestor wiedział, że otworzył złe pozycje. Nie chciał jednak dopuścić do zaksięgowania strat. Teraz powiem coś co jest kluczem do zarządzania ryzykiem. Nigdy nie stosuj wielkości ryzyka w oparciu o pewien procent od kapitału. Jakiś 1%, 2% czy inny to bzdura.

  4. Czesław Mazur napisał(a):

    Tomek, SL chroni nas nie tylko przed informacjami, które w jednej chwili zmieniają wartość walut i relacje popyt, podaż. SL chroni przede wszystkim przed skutkami naszych błędnych decyzji ze względu na złe odczytanie wykresu. Ty popełniłeś taki błąd.

    Wykorzystałeś objęcie hossy jako sygnał do kupna. Zapomniałeś o kontekście rynku. Kurs tej pary wybił się z konsolidacji w formie trójkąta a ta formacja objęcia hossy, zresztą bardzo wysoka była tylko korektą przed właściwymi spadkami.

    Stop Loss chroni nas przed nami samymi!

  5. Tomasz S napisał(a):

    Witam

    Miałem podobnego kaca, kiedy po pojawieniu się (według mnie) objęcia hossy na parze EUR/GBP na interwale D1, świece z 31.12.2014 oraz 02.01.2015, otworzyłem pozycję długą w połowie białego korpusu.
    Na początku pozycja była zyskowna, więc po co mi stop loss.
    Na szczęście ruchy ceny nie były bardzo gwałtowne i zdążyłem zamknąć pozycję zanim pochłonęła dużą część kapitału.

  6. Mariusz napisał(a):

    Największe niebezpieczeństwo dla niedoświadczonego inwestora to seria wygranych pozycji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.